Kolędy i pastorałki...

Kolędy i pastorałki. Zespół pieśni i tańca "Mazowsze" - prezentuje tradycyjny koncert Kolęd. Przeczytaj o historii ich powstania i śpiewaj z nami.


Idą święta a wraz z nimi kolędy i pastorałki. Tradycją jest ze rodziny, znajomi, przyjaciele spotykają się na wspólnym śpiewaniu kolęd. Najmłodsi i starsi, tenory, barytony i cieniutkie sopraniki....oraz wujkowie, którzy nigdy nie śpiewają ... skuszeni magią świąt i rozgrzani ciepłem gorącej czekolady wyśpiewują Gloria...Gloria... Nagle nie wiadomo skąd wszyscy trzymają w rękach śpiewniki, lub z najdalszych kątów pamięci wpadają nam w usta słowa dawno nieśpiewanej już kolędy.... Dzieci, zmieniając wyrazy, śmieją się i wygłupiają. Patrzymy na choinkę, i ten jeden raz w roku czujemy głęboki spokój.


Jeśli opis jest Wam znany, to cieszy mnie, że nie tylko moja rodzina ma tak zwariowane pomysły, by razem podczas deserów coś śpiewać. ;) Jeśli u Was się nie śpiewa, to zapraszam, by spróbować.... bo choć na początku wszyscy nieco speszeni kryją się po kątach, to po kilku minutach moc świąt jednak zwycięża i wszyscy dobrze się bawią.


Znalazłam więc dla Was tradycyjny koncert kolęd śpiewany przed jeden z najlepszych polskich zespołów muzyki tradycyjnej. "Bóg się rodzi" - kolęda w wykonaniu "Mazowsza", co roku uroczyście rozbrzmiewa w moim rodzinnym domu, otwierając Wigilijny wieczór. Dzielę się więc nagraniem koncertu kolęd,

mając nadzieję, że zainspiruje Was do głośnego kolędowania.




Zanim Posłuchasz!

Przeczytaj historię Kolęd, oraz historię każdej z nich.

Lepiej się śpiewa...gdy wiemy co śpiewamy ;)



O wykonawcach

Zespół Pieśni i tańca "Mazowsze"

( tekst w całości pochodzi ze strony www.mazowsze.waw.pl


"Zespół „Mazowsze” należy do największych na świecie zespołów artystycznych, sięgających do bogactwa narodowych tańców, piosenek, przyśpiewek i obyczajów. Nazwa zespołu wywodzi się od centralnego regionu Polski – Mazowsza, jednak repertuar "Mazowsza" szybko rozszerzył się o folklor innych regionów. Dziś w dorobku zespołu znajdują się opracowania sceniczne 42 z nich..."


Przeczytaj więcej o historii zespołu TUTAJ




O Kolędach


Wspaniały artykuł o historii kolęd znajdziecie na www.koledypolskie.pl


fragment:

"Skąd pochodzi nazwa „kolęda”?

Nazwa pochodzi od łac. Kalendae – w kalendarzu juliańskim, stosowanym też w liturgii średniowiecznej, to pierwszy dzień miesiąca. Na kalendy styczniowe (Nowy Rok) składano sobie w antycznym Rzymie życzenia i podarki, zaś pieśni z tej okazji wykonywane określano, tak jak i sam uroczysty dzień, kalendae. Tego typu kolędy zachowały się i w Polsce, najstarsze znamy z Ludycji wieśnych (1534). Pieśni bożonarodzeniowe zaczęto określać mianem kolęd dość późno, o ile wiemy dopiero w XIX wieku. Rękopis z poezjami na Boże Narodzenie sporządzony w XV wieku nazywa je rotułami. Taki tytuł nadał również K. Miaskowski swym wierszom o narodzinach Chrystusa z roku 1612. W XVII wieku pisano o „kantykach”...."


Są tam również szczegółowo opisane poszczególne kolędy:

Dzisiaj w Betlejem

Lulaj że Jezuniu

Wsród Nocnej Ciszy

Kolęda dla nie obecnych

Bóg się rodzi

Pójdźmy wszyscy do stajenki

Przybieżeli do Betlejem

Jezus Malusienki

Cicha noc i wiele innych





Historia powstania "Bóg się rodzi"

By Was zachęcić, załączam historię "królowej polskich kolęd":

( tekst pochodzi w całości ze strony www.koledypolskie.pl


Historia powstania kolędy „Bóg się rodzi”

„Bóg się rodzi” to jedna z nielicznych kolęd, których historia znana jest niemal w całości. Poetycki tekst został zamówiony przez księżną Izabelę z Czartoryskich Lubomirską u Franciszka Karpińskiego – poety i fascynata kultury ludowej. Wiadome jest, że dzieło zostało napisane jeszcze przed 1790 rokiem, jednak historycy nie są zgodni, co do miejsca jego powstania. Jedna z wersji podaje, że kolęda powstała w Dubiecku nad Sanem, inna, że miało to miejsce w Zabłudowie, koło Białegostoku, gdzie Karpiński stacjonował jako guwerner księcia Radziwiłła.

Pierwsza uroczysta prezentacja utworu odbyła się w roku 1792 w Białymstoku. „Pieśń o Narodzeniu Pańskim” – bo tak pierwotnie nazywała się kolęda – oraz inne „Pieśni nabożne” rozbrzmiały wówczas w Starym Kościele Farnym. Dopiero z czasem tytułem pieśni stały się jej pierwsze, wymowne słowa. Zbiór „Pieśni nabożnych”, zawierający uroczystą kolędę wydany został w klasztorze ojców Bazylianów w Supraślu, niedługo po białostockim koncercie.


Kto napisał kolędę „Bóg się rodzi”?

Franciszek Karpiński, który podjął się realizacji zlecenia księżnej, był przedstawicielem sentymentalizmu. W jego dorobku znalazły się sielanki, wiersze miłosne, patriotyczne i religijne. Część z nich przekształcona została w znane do dziś kościelne pieśni, takie jak „Kiedy ranne wstają zorze” czy „Zróbcie mu miejsce”.


„Bóg się rodzi” śpiewane było na wiele różnych melodii. Autorstwo najbardziej popularnej z nich przypisuje się Karolowi Kurpińskiemu. Niektórzy jednak dopatrują się w niej ludowego pochodzenia, a jeszcze inni uważają, iż jest to polonez koronacyjny z czasów Stefana Batorego.


O czym opowiada kolęda „Bóg się rodzi”?

Pieśń napisana została typowym dla twórczości ludowej ośmiozgłoskowcem. Choć Karpiński używa prostego, bliskiego ludziom języka, w tekście nie brakuje przemyślanych figur, takich jak antytezy czy oksymorony. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów kolędy jest właśnie łańcuch oksymoronów – „moc truchleje (…) ogień krzepnie, blask ciemnieje”, które podkreślają cudowność Betlejemskiej Nocy.


Kolęda opowiada o Bożym Narodzeniu, jako niesamowity wydarzeniu, które sprawia, że na świecie zaczynają się dziać niewiarygodne rzeczy. Również sam Bóg jest nieodgadniony i pełen sprzeczności: „ma granice – Nieskończony, wzgardzony – okryty chwałą, śmiertelny – król nad wiekami”. Kolejne zwrotki są wyrazem zadziwienia Miłością, z którą przyszedł On na ziemię i „wszedł między lud ukochany, / dzieląc z nim trudy i znoje”.


Szczególnie ważna – w kontekście historycznym – jest ostatnia strofa kolędy. Modlitwa o błogosławieństwo Ojczyzny, z wszystkimi jej miastami i wioskami, pierwotnie odnosiła się do niewoli zaborców. Przez lata zyskiwała nowe znaczenia, dopasowując się do zmieniającej się sytuacji politycznej i społecznej kraju.


Dzięki symbolicznym dla narodu słowom, Franciszek Karpiński uważany jest za ojca polskiej kolędy patriotycznej. To on jako pierwszy pokazał, że bożonarodzeniowe pieśni mogą mówić również o wolności narodu. Idąc tym tropem, wielu późniejszych autorów dopisywało kolejne wersje kolędy, opowiadając o aktualnych wydarzeniach i narodowych dramatach. Jedna z nich powstała w Legionach Piłsudskiego w 1915 roku: „Podnieś rękę Boże Dziecię, / Pobłogosław naszych w polu, / Tych co walczą i zwyciężą / I tych co konają w bólu. / Oto kwiat polskiej młodzieży / Dziś do walki krwawej bieży, / A słowo ciałem się staje / I zamieszka razem z nami!”.


Gdy parę lat później Polska świętowała wyzwolenie i odzyskanie niepodległości po 123 latach niewoli, w domach i na ulicach można było usłyszeć radosne słowa: „Bóg się rodzi, wstaje Polska, Z Boskiej woli wielki cud. Zwalnia z krzyża od prawieków Wolny Piastów ród…”.


Kolejne wersje „Bóg się rodzi” powstawały również w czasie okupacji hitlerowskiej, w żołnierskich okopach, a nawet obozach zagłady. „Kolęda Polski Walczącej” zagrzewająca rodaków do walki, kolportowana była zarówno ustnie, jak i za pośrednictwem prasy, drukowanych w podziemiu broszur czy śpiewników.


Podniosły charakter, bogata historia oraz symbolika pieśni, czynią z niej jedną z najbardziej znaczących polskich kolęd. Nic więc dziwnego, że często określana jest mianem „hymnu bożonarodzeniowego”.


KONCERT KOLĘD

Zespół Pieśni i Tańca

MAZOWSZE