Projekt w operze

Ciemna, klaustrofobiczna przestrzeń... ściany pokryte ciemną okleiną, małe odstępy pomiędzy pulpitami, nad częścią orkiestry jest platforma, która tworzy jakby dach..... trochę tu duszno... wchodzę, przeciskam się pomiędzy pulpitami, by zając swoje miejsce... Czy wiecie, gdzie jestem?




Opera ....albo się ją kocha...albo się z nią umiera...


Przez wiele szkolnych lat nie mogłam zrozumieć, co jest fajnego w jodłującej na scenie do bólu uszu śpiewaczce i grubym tenorze obściskującym dłoń śpiewaczki.... czyż nie tak wygląda każda opera, którą widzieliście?


no i na koniec....ONA...umiera...



Mówią, że z operą to jest tak ... gdy usłyszysz ją pierwszy raz to albo się zakochasz, albo znienawidzisz... Ja do naszej miłości musiałam dorosnąć.

Dostrzegłam w niej piękno wiolonczeli i to rozpaliło iskrę, namiętnej miłości....



"...Każda fraza odzwierciedla charakter postaci na scenie, jej emocje lub wydarzenia . Trzeba to wszystko wiedzieć w najmniejszych szczegółach..."

Projekt z Orkiestrą w operze nie jest łatwy. Przedstawienie operowe to wielkie przedsięwzięcie. Śpiewacy, chór, tancerze, choreografia, technicy, orkiestra etc. Wystawienie opery dużo kosztuje, i wymaga zaangażowania wielu osób. W dużych znanych operach składy całego zespołu są podwójne zarówno okiestry jak i śpiewaków. Tytułów w sezonie jest kilka... co oznacza około 100 przedstawień jednego tytułu. Zazwyczaj opery trwają od 3-4 h, co również stanowi wyzwanie dla muzyków. Próby do przedstawienia trwają kilka tygodni.


Jak muzyk przygotowuje się do swojej pracy?


Przede wszystkim trzeba wiedzieć, o czym się gra... a czasem nie jest to takie proste. Najczęściej dostajemy przetłumaczone libretto. Każda fraza, temat odzwierciedla charakter postaci na scenie, emocje lub wydarzenia w historii. Trzeba to wszystko wiedzieć w najmniejszych szczegółach. Mamy w dzisiejszych czasach szczęście, dostęp do nagrań audio i video za pomocą internetu jest prawie nieograniczony, dzięki czemu można w zaciszu swojego domu kilkakrotnie oglądnąć operę.


"...Przychodzi dzień premiery. Zazwyczaj jest to wielka Gala. Przyjeżdża prasa, zaproszeni goście. Atmosfera przedstawienia jest wyjątkowa..."


Praca podczas przedstawienia jest bardzo dynamiczna, każde przedstawienie jest inne i orkiestra musi wykazać się wielką elastycznością. Tempo, czy dane wejście solisty jest powiązane z emocją chwili i nie da się powtórzyć dwa razy tego samego wykonania. Dlatego muzycy muszą doskonale znać swoje partie i

być przygotowani prawie na wszystko. Im lepiej zna się utwór, tym więcej potem swobody.


Orkiestron, podscenie, fosa, kanał... różne nazwy ma przestrzeń dla orkiestry. Oprócz tego, że jest ciasno i ciemno, nie widać sceny i jest duszno to granie w "picie" jest zupełnie inną pracą niż na scenie w filharmonii. Muzyków tu grających nie widać, ale za to słuchać każdy szelest. Dyrygent, jest łącznikiem pomiędzy orkiestrą i sceną, kontroluje całość przedstawienia.


Czy widzieliście kiedyś nuty dyrygenta?





Oto pierwsze 8 taktów Opery Salome - J. Straussa. W krótkim wyjaśnieniu napiszę tylko, że każda linijka grana jest przez inny instrument. Po lewej stronie każdej linijki opisane jest, jaki to instrument. Schemat jest zawsze ten sam - jeśli chodzi o grupy instrumentów (ostatnie linijki to zawsze skrzypce pierwsze, skrzypce drugie, altówki, wiolonczele, kontrabasy). Skład instrumentów różni się oczywiście w zależności od utworu i fragmentu w utworze.


Jeśli chcesz zobaczyć całą partyturę, można zaglądnąć na: http://conquest.imslp.info/files/imglnks/usimg/d/d8/IMSLP01663-Strauss_-_Salome_Scenes_1-3_(Complete_score).pdf




Opery zawierają zazwyczaj obszerny materiał nutowy. Wybieram najtrudniejsze fragmenty i ćwiczę przez kilka, kilkanaście dni. Po próbach samej orkiestry rozpoczynają się próby ze śpiewakami. Wiele w nich przerw i powtórzeń. Trzeba przecież wszystko razem zsynchronizować.

Przychodzi dzień premiery. Zazwyczaj jest to wielka Gala w Operze, przyjeżdża prasa, zaproszeni goście. Atmosfera przedstawienia jest wyjątkowa. Zachęcam was serdecznie by choć raz pójść na premierę! Zdobycie biletów nie jest łatwe, ale warto spróbować!




Jeśli jesteście ciekawi, to na stronie https://imslp.org/ można znaleźć partytury ( nuty dyrygenta) i głosy do prawie wszystkich kompozycji, które powstały do połowy XIX.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej o IMSLP:

(frg.pochodzi z wikipedia.org)


International Music Score Library Project (IMSLP), znany również pod nazwą Petrucci Music Library (od nazwiska pierwszego wydawcy muzycznego, Ottaviana Petrucciego) – projekt oparty na mechanizmie wiki, mający na celu utworzenie wirtualnej biblioteki druków muzycznych, udostępnianych bezpłatnie w domenie publicznej (ang. public domain).

Od rozpoczęcia realizacji projektu, to jest od dnia 16 lutego 2006 r., w Bibliotece umieszczono ponad 66 tysięcy druków muzycznych, stanowiących zapis 26 tysięcy utworów muzycznych autorstwa ponad 3 tysięcy kompozytorów. Prawdopodobnie czyni to projekt IMSLP największą wolną biblioteką druków muzycznych dostępną w Internecie.