System pracy orkiestry

Zastanawialiście się kiedyś, jak pracuje orkiestra? Koncerty to finał, a co dzieje się po drodze?


Typowy tydzień orkiestry


Rozkład prób jest różnorodny. W zależności od repertuaru i dnia koncertów. Opisze zatem jeden schemat. Dwa koncerty - w piątek i sobotę.

Jak wygląda tydzień? Jeśli jest to zwyczajny tydzień, to w poniedziałek orkiestra nie ma wspólnej próby. W dużej orkiestry symfonicznej próby zaczynają się we wtorek lub nawet w środę. Zwykle są ich dwie lub trzy przed koncertem. Próby zazwyczaj odbywają się rano od 10 do ok.15.

W ciągu czterech godzin próby są około 2 przerwy 15-minutowe. . Ostatniego dnia, w dniu koncertu, odbywa się tak zwana próba generalna, podczas której zazwyczaj gra się całość programu od początku do końca i powraca do poszczególnych fragmentów. Jest to również pierwsza i ostatnia próba z solistą. Zdarza się, że solista przyjeżdża wcześniej, gdy utwór jest bardzo skomplikowany lub zupełnie nowy i potrzeba więcej czasu -ale powiedzmy szczerze w 95% solista gra z orkiestrą raz przed koncertem. Oczywiście dyrygent wcześniej kontaktuje się z solistą. Ustala wszystko, by na próbach ćwiczyć z orkiestrą tak, by wszystkie nietypowe zwolnieni tempa, nowa artykulacja zaproponowana przez solistę była orkiestrze już znana. Krótko mówiąc, przekazuje orkiestrze sugestie, by wiedziała o nich przed pojawieniem się solisty. W sobotę przed drugim koncertem nie ma już próby.

...w dniu koncertu, odbywa się tak zwana próba generalna, podczas której zazwyczaj gra się całość programu od początku do końca i powraca do poszczególnych fragmentów...


Zastanawiacie się pewnie, dlaczego muzycy pracują tak krótko? - nie pracują krótko! Podczas wolnego dnia i w popołudniowych godzinach bez prób ćwiczą własne partie sami, w salach do ćwiczeń w filharmonii. Zazwyczaj instytucje mają ich kilkanaście, tak by każdy mógł w dogodnym dla siebie czasie znaleźć miejsce dla siebie. W kontakcie muzyka, w wielu orkiestrach jest wyszczególniona liczba godzin, które ma on odbyć na własnym ćwiczeniu.


W programie na dany tydzień przewidziany jest również czas na próby sekcyjne, spotkania liderów, próby zespołów kameralnych do projektów w kolejnych tygodniach i koncertów kameralnych, programów edukacyjnych dla szkół, spotkania orkiestry - na których omawia się bieżące sprawy.



...Próba orkiestry jest też czasem dla zgrania się między sekcjami...

Jak wygląda próba orkiestry?


Czasu jest niewiele, a repertuar zazwyczaj obszerny. Utwory gra się fragmentami, lub całymi częściami - dyrygent przerywa, dając swoje ogólne uwagi i powtarza dany fragment. Nie ma tu miejsca na uczenie się własnej partii. Próby są czasem, w którym orkiestra stara się "ogarnąć całość". To szczególny czas dla sekcji oraz solistów (sekcji dętej, perkusji). Większości utworów to oni mają najwięcej niespodziewanych wejść po dłuższych i krótszych przerwach. Próba jest dla nich możliwością sprawdzenia kiedy to wejście następuje, jaka barwa będzie adekwatna dla danego fragmentu, jaki pomysł na frazę mają koledzy i koleżanki. Choć tak naprawdę to zostało już omówione na próbach sekcyjnych. Czasem jednak dyrygent prosi, by coś zmienić - artukylacje, ułożenie frazy, kolor barwę danego fragmentu wtedy i inne instrumentu dostosowują się do sugestii.


Próba orkiestry jest też czasem dla zgrania się między sekcjami. Załóżmy, że oboista ma piękne, długie solo... w którym robi rubata. Próba orkiestry jest chwilą gdy cała reszta orkiestry może to solo usłyszeć w jego wykonaniu. Ma czas, by dostosować się i pomóc mu podkreślić piękno danej frazy fragmentu.


W wielu orkiestrach, filharmonia ma własny lub "zaprzyjaźniony" zakład krawiecki, który szyje fraki na wymiar dla męskiej części zespołu.



Przed koncertem


Nie pisaną zasadą jest godzina przed koncertem. W takim mniej więcej czasie zbiera się w filharmonii orkiestra. To czas na przygotowanie się do koncertu. Rozegranie, przebranie w czarny strój... w większość orkiestr jest dokładnie opisany strój formalny. Długie rękawy, spódnice, spodnie, czarne podkolanówki, W wielu orkiestrach, filharmonia ma własny lub "zaprzyjaźniony" zakład krawiecki, który szyje fraki na wymiar dla męskiej części zespołu.


Dla mnie chwila przed koncertem to też czas na to, by na chwilę usiąść i się wyciszyć, skupić i przenieść w świat muzyki. Wiem, że dla ludzi z zewnątrz to prawie jak magia.

Z innej strony ta godzina chroni nas również przed spóźnieniem się do pracy ;). Muzycy nie bardzo mogą się spóźnić do pracy :) Znam orkiestry, w których nawet w dzień powszedni należy być w filharmonii godzinę przed próbą. Przygotować się do dnia pracy, rozegrać, nastroić. Wypić kawę z kolegami z orkiestry. W wielu orkiestrach ten aspekt socjalny jest bardzo ważny. Gdy zdaje się roczny okres próbny, są za niego osobne punkt. Dlaczego? Muzycy są jak rodzina. Spędzają ze sobą dużo czasu i muszą być zgranym zespołem, aspekt socjalny jest ważny z punktu widzenia scenicznego. Przez wiele lat w orkiestrze przekonałam się, iż im lepszym zespołem są oni w sensie poza scenicznym, tym lepiej odbija się to na scenie. Oczywiście, niemożliwe jest, żeby zgromadzić ludzi, którzy wszyscy się lubią i są najlepszymi przyjaciółmi. Chodzi raczej o drogę i kierunek, czego szukają w muzyce, co chcą osiągnąć i jaką drogą do muzyki idą. Szanują się wzajemnie oraz swój czas. Muzyka zbliża ludzi ... nie tylko tych, którzy jej słuchają, ale również tych, którzy ją wykonują. Swoboda w kontaktach z drużynie - jaką jest orkiestra, pomaga budować dobry poziom na scenie. W skrajnych warunkach stresu permanentnego, na jaki są wystawieni muzycy grający kilkaset koncertów w roku. Pomaga tylko myśl, że ludzie, którzy siedzą obok ciebie, zrobią wszystko by Ci pomóc gdy coś idzie nie tak. A czasem są koncerty gdy naprawdę idzie nie tak.... i zdarza się to w najlepszych orkiestrach. Dobrze jest mieć wtedy przyjacielski smyczek obok siebie :)



W natłoku spraw i obowiązków zarówno prywatnych jak i zawodowych muzycy w orkiestrze potrzebują dobrze zsynchronizowanego planu prób. Samodyscyplina wyuczona przez lata praktyk, koncentracja i doskonała organizacja popycha orkiestrę do przodu. Jak w każdej drużynie siła jest w grupie, ale wymaga najwyższej formy od każdego jej członka.